- Jeszcze jeden. - powiedziałam kolejny raz tego wieczoru, odkładając kieliszek do góry dnem. Barman krzywo się na mnie popatrzył, ale wykonał ponownie ten sam ruch, nalewając mi przeźroczystego alkoholu do szkła.
- Wolne? - usłyszałam obok siebie. Obróciłam głowę i moim oczom ukazał się wysoki brunet, bardzo wysoki. Burze loków, z której grzywka była podniesiona na żelu, mogłam uznać za jego znak rozpoznawczy. Umięśnioną klatkę piersiową opinała czarna koszulką, a szyję ozdabiały trzy naszyjniki: dwa medaliony oraz wisiorek, którego w aktualnym stanie nie mogłam rozszyfrować. Czarne jeansy przylegały do każdego centymetra jego nóg, a na stopach miał brązowe buty, których marki nie mogłam również rozpoznać. Stał obok mnie, oparty łokciem o szklaną ladę baru. Na twarzy miał przyklejony uśmiech i wystawiony rząd swoich białych zębów.
- To zależy. - powiedziałam i opróżniłam zawartość kieliszka.
Chłopak zaśmiał się i usiadł na krześle obok. Oparł oby dwie ręce na blacie, łącząc je w jedność, jednocześnie nie spuszczając ze mnie wzroku.
- Poproszę dwa razy to samo. - powiedział do grubego barmana, wskazując na pusty kieliszek. Mężczyzna wyciągnął kolejne dwa kieliszki i nalał po równo alkoholu, a następnie podsunął nam pod nos. - Więc? Co tak piękna kobieta robi sama w barze, samotnie, pochłaniając połowę zawartości procentowej, jaka się tutaj znajduje? - zapytał się, śmiejąc się pod nosem oraz łapiąc kieliszek w swoje, swoją drogą ogromne, dłonie.
- Jutro pierwszy dzień w pracy na innym stanowisku. A ty? Dziewczyna cię rzuciła? Miałeś stłuczkę swoim ferrari? - wyjaśniłam, przenosząc wzrok na alkohol.
- Jutro pierwszy dzień stażu. - odpowiedział, dziwnie się na mnie patrząc. Próbował swoje brwi złączyć w jedną, na skutek czego pojawiły się małe zmarszczki na jego czole, ale uśmiech nie znikał z twarzy. - Czemu ferrari?
- Nie wiem. Nie znam dużo marek samochodów, a zakładam, że kabrioletem nie jeździsz. - zaśmiałam się podnosząc kieliszek w górę. - To co? Za jutro?
- Za jutro. - powtórzył i razem ze mną wypił całą zawartość kieliszka.
bardzo ciekawie się zapowiada, nie mogę doczekać się kolejnych rozdziałów :) x
OdpowiedzUsuńMoże być naprawdę fajnie. Zajrzę tu jeszcze, xoxox
OdpowiedzUsuńDostałam twój link opowiadania,na tt więc pomyślam okey wejdę przeczytam,jestem na prawdę zachwycona cudownie piszesz chociaż to dopiero prolog.Mam nadzieje że kolejne rozdziały też będą tak wspaniałe i ciekawe.Dodaję twój blog do ' obserwacji ' pozdrawiam i życzę kolejnej weny.c:
OdpowiedzUsuńJa tez dostałam link do tego opowiadania na tt i jestem wprost oczarowana..
OdpowiedzUsuńChcę więcej!
^_^
@BackForBlue
Bardzo mi się podoba, byłabym wdzięczna, gdybyś informowała mnie o kolejnych rozdziałach na tt @avonchip xoxo
OdpowiedzUsuńMhm... ja mam to samo co dziewczyny nade mną.
OdpowiedzUsuńŚwietny początek. Czekam na następny ;))
masz bardzo fajny sposób pisania :) prolog jest naprawdę ciekawy, podejrzewam, że reszta również będzie xx @xsupportmyidols
OdpowiedzUsuńfajnie piszesz xd musisz napisac dalej :D
OdpowiedzUsuńMi również został wysłany na twitterze link do Twojego opowiadania. I tak samo pomyślałam: "Wejdę, skomentuję", ale nie spodziewałam się, że sam tylko prolog tak mnie zainteresuje. Początek jest bardzo ciekawy, ale urzekł mnie też Twój sposób pisania, opisy, stylistyka.Życzę weny i zapraszam do mnie! P.S. Radzę wyłączyć weryfikację obrazkową, bo to naprawdę irytujące. :)
OdpowiedzUsuńBardzooooo ciekawie się zapowiada. Będę zaglądać. Czekam na kolejny rozdział i weny życzę :)
OdpowiedzUsuń@Furby_xoxo
Naprawdę zaciekawiłaś mnie tym prologiem :)
OdpowiedzUsuńNie mogę się doczekać kolejnego rozdziału, pozdrawiam @Beeee_Yourself ;)
Ciekawie się zapowiada <3
OdpowiedzUsuńCzekam na nn :D
@DominikaMrz1
dam sobie reke uciąć, że będą razem pracować
OdpowiedzUsuńfajny potencjał w tobie wyczuwam :) zapraszam do siebie: really-dont-like-you.blogspot.com
OdpowiedzUsuńmożesz mnie informować o nowym rozdziale? @Cuckoo_1D
przepraszam, że tutaj dodałam link, dopiero potem przeczytałam info na dole :)
UsuńGenialne ; *
OdpowiedzUsuń@Lovelasek
Jak już mówiłam Poopey zaciekawiłam się. zwłaszcza opisem bohaterów. Prolog jest dla mnie za krótki :( czuje nie dosyt, ale z twojego punktu widzenia to dobrze, więc pisz dalej i dodawaj pierwszy rozdział :-)
OdpowiedzUsuń